środa, 15 czerwca 2016

Rozdzial 9

Patrzyłem na dziewczyne jak na jakieś bóstwo. Usiadłem blisko Mariki odwróciła do mnie głowę i lekko się uśmiechnęła. Miałem coś powiedzieć
- Posuń się… - zwrócił się do mnie Jasiek.
-Przecież masz obok mnie miejsce…- odprałem

Chłopak tylko wywrócił oczami i usiadł obok mnie. Zadzwonił mi telefon. Sprawdziłem kto to . Mulciak. Wstałem z ławki i odebrałem połączenie

- Siemka ziom co tam ? – spytałem przyjaciela oddalając się od trójki.

- Elo nadal masz zamiar przelecieć i zostawić ? – spytał z cichym westchnieniem

- Sam nie wiem… Czuję że… Się w niej zakochałem… - powiedziałem z rozmarzonym głosem.

- Sorki że nie przyszedłem z tobą na tą imprezkę ale no jutro Mett Up i chce być wyspany…

-Spoko nic się nie stało .

- Dobra ja kończe nie będę ci przeszkadzać to do jutra pa! – powiedział i śie rozłączył.


- No dobra a teraz kto chce się napić ? – powiedział Janek wychodząc z domu trzymając alkohol w dłoni. Czemu nie ? Jutro nie idę na Meet Upa  po co ?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz