piątek, 16 października 2015

Rozdział 3

- Jasiek ? - powiedziałam
- Pudło..- powiedział kobiecy głos 
- Natalia ? - spytałam nie pewnie 
- Pudło...- znów odezwał się kobiecy głos
- A kto ? - tym razem myślałam że to jednak Jasiek lub Natalia..
- Weź jej odsłoń...- zaśmiał sie Rezi 
I to było to...Przed oczami ujżałam Reziego który się cicho śmiał 
- Marika przedstawiam ci moją siostrę Wiktorię..- Pojawiała się tak z dupy jego siostra
- Miło poznać nową dupę mojego brata- zaczeła sie śmiać
- Mówiłem ci chyba coś ? - szturchnoł ją łokciem 
- Przepraszam - nadal się śmiała
Nie wiem co takiego śmiesznego było ? 
Perspektywa Reziego 
Co ona odwala ? Nie nawidze jej! Ale życie bez niej nie było by takie kolorowe...
- Jak co to jej nie znam...- zaśmiałem sie
- A ni ja...- powiedziała po czym na jej twarzy pojawił się uśmiech 
Dziewczyna wpadła mi od pierwszego wejrzenia. Ubrana była w żółtą sportową bluzkę..Niebieskie leginsy...Różowe okulary... Istna bogini piękności
Zdzwonił dzwonek. Wszystkie lekcje zeszły szybko..Zwłaszcza gdy Wiki mnie denerwowała z Mariką...Człeki w tej szkole są nawet nawet...
------------------------------------------------------------------------------------------------------

poniedziałek, 12 października 2015

Rozdział 2

''- Dzięki zadzwonię - mrugnoł mi oczko i odalił sie odemnie a po drodze zauważyłam ja z naszej szkoły ucznie go dopadają
- MATKO REZI ! - krzykła Natalia
- O cześć - powiedziałam
- Wreszcie mnie ktos poznał - mruknoł pod nosem''
-A tak...Jak masz na imie ? - spojrzałam na niego nie pewnie 
- Możesz mówić do mnie Rezi - uśmiechnoł sie lekko 
-No Dobrze Rezi..-cicho sie zaśmiałam i kilka kroków poszłam do tyłu. Po chwili czułam jak na kogoś wpadam. Natychmiast się odwruciłam i zobaczyłam mojego dawnego chłopaka Marcina. Tak wiem że jest Youtuberem ale szczerze gówno mnie to obchodzi
-Co się dzieje księżniczko ? Zaczepia cię ? - spojrzał mi w oczy a ja zaczełam wywracać oczami
-Daruj sobie - powiedziałam ironicznie  
- Jesteś moja ! Tylko Moja! - wziął mój nadgarstek i mocno go ścisnął 
-Spierdalaj - powiedziałam przez zaciśnięte zęby 
- Jesteś moja tylko moja ! - powtórzył to z taką nutka prawdy
- Nie jestem twoja..Idz do kogoś innego- zaczełam się szarpać
-Jesteś ! -podniósł głos
- Nie słyszałeś co mówi do ciebie ? Spierdalaj..-nagle koło mnie pojawił sie Rezi 
-O..Kogo my tu mamy..Najsławniejszy YouTuber w Polsce...A co mi zrobisz ? Zadzwonisz po Wiki ? Żeby mi coś zrobiła ? Nie boję się ciebie szmato- powiedział
- Już po tobie pedale gdyby nie był to teren szkoły wyjebał bym ci w ten ryj - powiedział przez zaciśnięte zęby 
Marcin spojrzał na mnie zowrogo...Po chwili puścił mój nadgarstek 
- Jeszcze mnie popamiętasz pedale..- po tych słowach odszedł...Mhm...Mówiłam że mam jedyną przyjaciółkę? Mam równiez przyjaciela który jest YouTuberem..Można powiedzieć że to klasowy podrywacz...
Chodzi mi o Jasia...Tak...Klasowy podrywacz....Kogo najbardziej podrywa ? Ofiarą muszę być jak zwykle ja...Wiem że to mój przyjaciel ale ja nic do niego nie czuję...Podrywa w sposób bycia cool...Żuje gumie podpiera się dłonią i mówi : ,, Cześć Mała '' To jest takie żałosne dla mnie...Jest na maksa walnięty...Raz nawet jechaliśmy samochodem pod prąd...Źle się to skączyło...Ale było fajnie... Od pewnego czasu ma problemy z wątrobą...Od czasu gdy się nieźle napił alkoholu nie chce teraz na niego patrzeć...Wątrąba jest w ciężkim stanie... Jego najstarszy bart Paweł zbyt się o niego martwi...Ciągle do niego wydzwania....I pyta się : ,, Dobrze się czujesz ? '' ,, Mam przyjechać ?'' ,, Nic cię nie boli ? '' Gorzej niż jego mama...
- Boli ? - spytał Rezi przez co się ocknełam
- Będzię siniak - powiedziałam cicho
- Co za pieprzony idiota...- powiedział patrząc mi w oczy 
Przed moimi oczami stało się ciemno 
- Umarłam prawda ?-spytałam chociaż wiedząc kto to. Wiem że uwielbia ten tekst 
Z tłu usłyszałam ciche śmianie się 
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
O to 2 rozdział...Dowiadujemy się że Marika miała chłopaka i mam problem z jego przyjacielem Jasiem...
Jak myślicie? Kto zasłonił jej oczy ?

poniedziałek, 5 października 2015

Rozdział 1

Następny dzień do dupy. Nie jest to dla mnie nowością. Przyzwyczaiłam się do tego nie wiem jak ale jakoś da się do tego przywyknąć. Jak zawsze obudził mnie mój budzik który przypominał ,, Witaj nowy dzień w szkole ''
- Jak zwykle..Następny dzień do dupy...- westchnełam i usiadłam na łóżku. Sprawdziłam która godzina na komórce. Następny dzień by stać się kozłem w klasie. Codziennie to samo.
Poszłam do szafki by wyciągnąć jakieś ciuchy. Poranna toaleta zajeła mi zaledwie 20 minut. Nie jestem laską typu modnisia czy plastik nie ja. Ubrana poszłam do kuchni aby zjeść śniadanie.
Zrobiła kanapke i ją zjadłam. Poszłam po plecak telefon i słuchawki. Założyłam Adidasy i wyszłam z domu.
Kilka Minut później w szkole
Szkoła...Kto ją wymyślił ? Rok szkolny oznacza...Nauka..Nowi.. Mówiłam że nie mam przyjaciół ? Czasami przesadzam mam jedną przyjaciółkę można powiedzieć że jest dla mnie jak siostra. Nazywa sie Natalia. Szłam ze spuszczoną głową. Po chwili poczułam jak na kogoś wpadam. Podniosłam głowę i zauważyłam jego..
- Przepraszam...- powiedziałam bardzo cicho
- Spoko nic sie nie stało - lekko się uśmiechnoł
- Jesteś nowy ? - spojrzalam na niego
Chłopak był wysoki. Może metr 80. Włosy były ułożone w jedną linę. Oczy brązowe.Ciemny kolor skóry. Koszula w kratkę Dresy i do tego Adidasy... Wyglądał zabójczo seksownie...
- Tak... Do której chodzi ? - spojrzał mi prosto w oczy
- Do 3 a ty ? - lekko się uśmiechałam
- O ja też siedzisz sama ? - puścił mi oczko
- Tak a czemu pytasz ? - cicho się zaśmiałam
- Chciałbym z tobą usiąść zgodzi sie na to pani ? - lekko się uśmiechnoł
- Oczywiście - pokiwałam głową
- Oprowadzisz mnie po tej lekcij ?- spytał
- Jasne - powiedziałam wesoło
Wspmniałam że uwielbiam YouTuberów ? Nie ? On mi kogoś bardzo przypomnina. Na chwilę sie obróciłam i zamarłam. Kogo tam zobaczyłam... Stuu ! Który prosto idzie do mnie ?
- Siema Stary a co to za dupa ? - puścił mi oczko
- Stuu...- puknoł go łokciem
- Nie wierzę...Stuu !!! - przytuliłam się do chłopaka. Zauważyłam zdezoriwntowanie na twarzy chłopaka. Przypomniała sobie że to Stuu... Jak Najprędzej się od niego odepiłam...
- Przepraszam... - powiedziałam wesoła
- Ona tak zawsze ? - spytał
- Znam ją tylko od dziś - puścił mi oczko
- Matko Stu...Mogę prosić o wspólne zdjecie ? - prawie że skakałam ze szczęścia
- Jasne - powiedział. A ja wyciągłam IFona i zrobiliśmy wspóle zdjecie,
- Dzięki !! - powiedziałam
- Mogę cię przytulić ? - spytałam niepewna
Stu tylko się uśmiechł
- Jasne - wyciągnoł ręce a ja jak najprędzej go przytuliłam...
- Czy ty nie musisz już jechać ?! - spytał zdenerwowany
- O tak Przepraszam cie...- powiedział Stuu
- Marika-powiedziałam odlepiając sie od niego
- Podasz mi swój numer telefonu ? - puścił mi oczko
- Naprawde go chcesz ?! - krzyknełam szczęśliwa
- Oczywiście - zaśmiał sie cicho
Podałam mu swój numer i potem na odwrót. Spojrzałam na chłopaka który wyglądał na zazdrosnego...
- Dzięki zadzwonię - mrugnoł mi oczko i odalił sie odemnie a po drodze zauważyłam ja z naszej szkoły ucznie go dopadają
- MATKO REZI ! - krzykła Natalia
- O cześć - powiedziałam
- Wreszcie mnie ktos poznał - mruknoł pod nosem
-------------------------------------------------------------
1 rozdział B)


środa, 23 września 2015

                                                                Prolog
Cześć Jestem Marika....Mam 18 lat i mieszkam sama we Warszawie..Moim znajomi mówią dużo na mój temat..Niezdara...Ciamajda....Maruda...Spóźnialska...Brzydka...Pojebana...Głupia...
Długo nie zniosę tych przezwisk...Ale moje życie się zmieniło o 180 stopni....Gdy spotkałam Go...
--------------------------------------------------------------------------------
Witam Witam :)