- Jak zwykle..Następny dzień do dupy...- westchnełam i usiadłam na łóżku. Sprawdziłam która godzina na komórce. Następny dzień by stać się kozłem w klasie. Codziennie to samo.
Poszłam do szafki by wyciągnąć jakieś ciuchy. Poranna toaleta zajeła mi zaledwie 20 minut. Nie jestem laską typu modnisia czy plastik nie ja. Ubrana poszłam do kuchni aby zjeść śniadanie.
Zrobiła kanapke i ją zjadłam. Poszłam po plecak telefon i słuchawki. Założyłam Adidasy i wyszłam z domu.
Kilka Minut później w szkole
Szkoła...Kto ją wymyślił ? Rok szkolny oznacza...Nauka..Nowi.. Mówiłam że nie mam przyjaciół ? Czasami przesadzam mam jedną przyjaciółkę można powiedzieć że jest dla mnie jak siostra. Nazywa sie Natalia. Szłam ze spuszczoną głową. Po chwili poczułam jak na kogoś wpadam. Podniosłam głowę i zauważyłam jego..
- Przepraszam...- powiedziałam bardzo cicho
- Spoko nic sie nie stało - lekko się uśmiechnoł
- Jesteś nowy ? - spojrzalam na niego
Chłopak był wysoki. Może metr 80. Włosy były ułożone w jedną linę. Oczy brązowe.Ciemny kolor skóry. Koszula w kratkę Dresy i do tego Adidasy... Wyglądał zabójczo seksownie...
- Tak... Do której chodzi ? - spojrzał mi prosto w oczy
- Do 3 a ty ? - lekko się uśmiechałam
- O ja też siedzisz sama ? - puścił mi oczko
- Tak a czemu pytasz ? - cicho się zaśmiałam
- Chciałbym z tobą usiąść zgodzi sie na to pani ? - lekko się uśmiechnoł
- Oczywiście - pokiwałam głową
- Oprowadzisz mnie po tej lekcij ?- spytał
- Jasne - powiedziałam wesoło
Wspmniałam że uwielbiam YouTuberów ? Nie ? On mi kogoś bardzo przypomnina. Na chwilę sie obróciłam i zamarłam. Kogo tam zobaczyłam... Stuu ! Który prosto idzie do mnie ?
- Siema Stary a co to za dupa ? - puścił mi oczko
- Stuu...- puknoł go łokciem
- Nie wierzę...Stuu !!! - przytuliłam się do chłopaka. Zauważyłam zdezoriwntowanie na twarzy chłopaka. Przypomniała sobie że to Stuu... Jak Najprędzej się od niego odepiłam...
- Przepraszam... - powiedziałam wesoła
- Ona tak zawsze ? - spytał
- Znam ją tylko od dziś - puścił mi oczko
- Matko Stu...Mogę prosić o wspólne zdjecie ? - prawie że skakałam ze szczęścia
- Jasne - powiedział. A ja wyciągłam IFona i zrobiliśmy wspóle zdjecie,
- Dzięki !! - powiedziałam
- Mogę cię przytulić ? - spytałam niepewna
Stu tylko się uśmiechł
- Jasne - wyciągnoł ręce a ja jak najprędzej go przytuliłam...
- Czy ty nie musisz już jechać ?! - spytał zdenerwowany
- O tak Przepraszam cie...- powiedział Stuu
- Marika-powiedziałam odlepiając sie od niego
- Podasz mi swój numer telefonu ? - puścił mi oczko
- Naprawde go chcesz ?! - krzyknełam szczęśliwa
- Oczywiście - zaśmiał sie cicho
Podałam mu swój numer i potem na odwrót. Spojrzałam na chłopaka który wyglądał na zazdrosnego...
- Dzięki zadzwonię - mrugnoł mi oczko i odalił sie odemnie a po drodze zauważyłam ja z naszej szkoły ucznie go dopadają
- MATKO REZI ! - krzykła Natalia
- O cześć - powiedziałam
- Wreszcie mnie ktos poznał - mruknoł pod nosem
-------------------------------------------------------------
1 rozdział B)
Zrobiła kanapke i ją zjadłam. Poszłam po plecak telefon i słuchawki. Założyłam Adidasy i wyszłam z domu.
Kilka Minut później w szkole
Szkoła...Kto ją wymyślił ? Rok szkolny oznacza...Nauka..Nowi.. Mówiłam że nie mam przyjaciół ? Czasami przesadzam mam jedną przyjaciółkę można powiedzieć że jest dla mnie jak siostra. Nazywa sie Natalia. Szłam ze spuszczoną głową. Po chwili poczułam jak na kogoś wpadam. Podniosłam głowę i zauważyłam jego..
- Przepraszam...- powiedziałam bardzo cicho
- Spoko nic sie nie stało - lekko się uśmiechnoł
- Jesteś nowy ? - spojrzalam na niego
Chłopak był wysoki. Może metr 80. Włosy były ułożone w jedną linę. Oczy brązowe.Ciemny kolor skóry. Koszula w kratkę Dresy i do tego Adidasy... Wyglądał zabójczo seksownie...
- Tak... Do której chodzi ? - spojrzał mi prosto w oczy
- Do 3 a ty ? - lekko się uśmiechałam
- O ja też siedzisz sama ? - puścił mi oczko
- Tak a czemu pytasz ? - cicho się zaśmiałam
- Chciałbym z tobą usiąść zgodzi sie na to pani ? - lekko się uśmiechnoł
- Oczywiście - pokiwałam głową
- Oprowadzisz mnie po tej lekcij ?- spytał
- Jasne - powiedziałam wesoło
Wspmniałam że uwielbiam YouTuberów ? Nie ? On mi kogoś bardzo przypomnina. Na chwilę sie obróciłam i zamarłam. Kogo tam zobaczyłam... Stuu ! Który prosto idzie do mnie ?
- Siema Stary a co to za dupa ? - puścił mi oczko
- Stuu...- puknoł go łokciem
- Nie wierzę...Stuu !!! - przytuliłam się do chłopaka. Zauważyłam zdezoriwntowanie na twarzy chłopaka. Przypomniała sobie że to Stuu... Jak Najprędzej się od niego odepiłam...
- Przepraszam... - powiedziałam wesoła
- Ona tak zawsze ? - spytał
- Znam ją tylko od dziś - puścił mi oczko
- Matko Stu...Mogę prosić o wspólne zdjecie ? - prawie że skakałam ze szczęścia
- Jasne - powiedział. A ja wyciągłam IFona i zrobiliśmy wspóle zdjecie,
- Dzięki !! - powiedziałam
- Mogę cię przytulić ? - spytałam niepewna
Stu tylko się uśmiechł
- Jasne - wyciągnoł ręce a ja jak najprędzej go przytuliłam...
- Czy ty nie musisz już jechać ?! - spytał zdenerwowany
- O tak Przepraszam cie...- powiedział Stuu
- Marika-powiedziałam odlepiając sie od niego
- Podasz mi swój numer telefonu ? - puścił mi oczko
- Naprawde go chcesz ?! - krzyknełam szczęśliwa
- Oczywiście - zaśmiał sie cicho
Podałam mu swój numer i potem na odwrót. Spojrzałam na chłopaka który wyglądał na zazdrosnego...
- Dzięki zadzwonię - mrugnoł mi oczko i odalił sie odemnie a po drodze zauważyłam ja z naszej szkoły ucznie go dopadają
- MATKO REZI ! - krzykła Natalia
- O cześć - powiedziałam
- Wreszcie mnie ktos poznał - mruknoł pod nosem
-------------------------------------------------------------
1 rozdział B)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz