Spojrzała na niego tak intesywnym wzrokiem jak by odrazu się w nim zakochała
Chłopak tylko się cicho zaśmiał i odrazu spojrzał na mnie
- Ekhem...Jest może Remek ? - powiedziałam
- Jasne..- zrobiła słodką minke i nadal gapiła się na chłopaka który nie zwracał na nią uwagi
-Zawłoasz go ? - znów spytałam
- REMEK ! TWOJA DZIEWCZYNA PRZYSZŁA ! - krzykneła
- Czego się tak drzesz ?! - zszedł z góry razem z wysokiim chłopakiem
- Ktoś do ciebie - obruciał do niego głowę
Remek wyglądał na zdenerowanego widząc z kim stoję
- Elo mordo ! Bedziemy sąsiadami !- krzyknoł wesoło Jaś
- Fajnie..Co chcecie ?- podszedł do drzwi z lekki uśmiechem
- Ja wraz z ta o to kobietą i z moja przyjaciółką robimy ognisko i tak pomyśleliśmy że może wpadniesz ? - czasami zastanawiam się z kąt ma tyle radości
- No jasne ! - powiedział wesoło
- Dom przed wami widzimy się za 10 min...
- Jestem Remek a ty ?- podał Jasiowi ręke
- Jasiek - uśmiechnoł się i uściskał rękę Remkowi
- Dom przednami ?- spytał Remek
- Tak wyrobisz się mordeczką w 10 min ?- spytał się go wesoło
- Jasne że tak a mogę zabrać ze sobą Michała ? - za chłopaka wychylił się wysoki chłopak metr 70 ? Miał włosy do szyi i grzywke która wchodziła mu w oczy.
- Oczywiście to za 10 min - powiedział robią kilka kroków do tyłu
-Mhm to do zobaczenia -powiedział zamykając drzwi przed moim nosem
Podeszła do Jaśka który lekko się usmiechał
- Chodzmy..- powiedziałam spuszczają głowę
- Jasne Księżniczko - cicho powiedział ,,Księżniczko'' myśli ze tego nie słyszę to się myli
Chłopak włożył ręce do kieszeni i ruszyliśmy w stronę jego domu
- Zrobiłaś z matmy ?- zagadał. Czuła jego wzrok na sobie
- Ta...Ale nie rozumiem go.. - powiedziałam patrząc przed siebie.
- Mogę ci wytłumaczyć..- spojrzałam na niego. Na twarzy chłopaka widniał uśmiech. On cały czas jest uśmiechniety i ma wszystko w dupie A ja ? Westchnełam przeciągle
- Naprawdę ? - spytałam
- Jasne ! Przecież dla przyjaciół wszystko! - powiedział wesoło. Po chwili mnie zatrzyamł i spojrzał mi w oczy. Jego twarz zaczynałą zbliżać sie do mojej. Czułą zdziwnienie. Po chwili poczułam na swoich usta jego ciepłe wargi.Odsunełam g od siebie a on spojrzał na mnie z mały zdziwieniem
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz